+ 48 608-581-704 kontakt@martabukowska.pl
Zaznacz stronę

„Jest 4 nad ranem, po trzeciej nieprzespanej nocy wstałem, usiadłem na skraju łóżka i zdałem sobie sprawę, że właśnie tracę wszystko…” 

To fragment z książki Michała Kosla „Jak położyć biznes na pasji? Dlaczego 80% biznesów stawianych przez pasjonatów UPADA w przeciągu pierwszych 2 lat”. Mocne, prawda? Jednak nie opis książki zachęcił mnie do jej zakupu. Była to postać autora, z którym moje drogi przecięły się w wirtualnej rzeczywistości. Do tej pory nie publikowałam na blogu recenzji, ale tym razem po prostu muszę to zrobić, bo moją misją jest sprawienie żeby biznesy moich trenerów nie upadały. Nie, nikt nie płaci mi za publikację 😉 Dlatego mogę pisać i mówić co chcę. No więc posłuchaj…

Już po pierwszych stronach książki mam ochotę napisać: stary, jesteś moim duchowym bliźniakiem! Hamuję jednak swój entuzjazm i daję się poprowadzić za rękę po historii Michała. Czytam w tramwaju, na spacerze z psem i pomiędzy sesjami z moimi klientami. Jestem przedsiębiorcą od ponad 10 lat, a jeśli szukasz definicji słowa „pasjonat” – oto jestem żywym przykładem. 

„Jak każdy pasjonat, na początku jesteśmy jednocześnie gwiazdą i szarakiem” – to pierwsze zdanie z książki. Pasja to coś więcej niż hobby, czy zainteresowanie. To obsesja. Bycie gwiazdą i szarakiem to również poczucie bycia niezrozumiałym i samotność, przy jednoczesnym myśleniu o sobie w kategoriach supermana, jak ujmuje to Michał. Biznes kojarzony jest z nauką ekonomii, skomplikowaną księgowością i nauką marketingu. Superman i Excel….? To musi być rollercoaster emocjonalny i biznes pretendujący do tytułu „Hit sezonu”. 

Żadne studia, ani kursy nie sprawią, że nie popełnisz błędów początkującego przedsiębiorcy. Nie ma takiej osoby, która Cię przed tym uchroni. Każdy z nas ma inną osobowość i temperament, inne doświadczenie i inne marzenia. Nie ma lepszego nauczyciela, niż DZIAŁANIE, a ono prawie zawsze wiąże się z popełnianiem błędów. Michał próbuje uchronić Cię przed sytuacjami, o których nie powie Ci żaden profesor, ani prezes. Ten pierwszy nie ma o nich bladego pojęcia, a ten drugi udaje, że zawsze wygrywał i chwali się sukcesami z okien swojego apartamentowca na 10 piętrze.

Mam dla Ciebie 5 mocnych argumentów, po przeczytaniu których książka stanie się Twoim „must have”:

  1. POZNASZ FUNDAMENTY PROWADZENIA BIZNESU. Jeśli spodziewasz się skomplikowanych wykresów, wykładu z ekonomii i 50 strategii marketingowych, to tutaj ich nie znajdziesz. Jeśli dopiero stajesz się przedsiębiorcą, potrzebujesz opanowania podstaw. I może okazać się, że Twoim największym problem nie jest brak wiedzy jak ustawiać reklamy na FB, ale brak płynności finansowej, zadłużanie się, klienci (którym przecież przynosisz serce na dłoni), czy pracownicy (a mieliście być jak jedna, wielka rodzina)… Nawet, jeśli wygrasz konkurs na najlepszą reklamę na FB, to i tak bardzo szybko możesz położyć biznes bez opanowania fundamentów. 
  2. DOWIESZ SIĘ, ŻE NIE MUSI BYĆ PERFEKCYJNIE, ŻEBY ZACZĄĆ. Wielu początkujących przedsiębiorców wydaje krocie na wystrój wnętrza firmy, sprzęt, reklamę, koncesje, towar, grafika, itp. Nie otwierają działalności, dopóki wszystko nie będzie jak najbardziej profesjonalne i „na bogato”, bo przecież oto powstaje spełniające się marzenie. To bardzo duży błąd, a jednocześnie ulga, że wcale nie musi tak być. „Bój się i i rób!” jak przekonuje A. Dutkowska. I pamiętaj, że zrobione jest lepsze od doskonałego! Michał pokazuje, jak odczarować ten mit, że musi być perfekcyjnie, aby zaczęło działać. 
  3. PRZEPISY PRAWNE, USTAWY, ZAKAZANE KLAUZULE. Brzmi trochę creepy,  prawda? Zanim wyobrazisz sobie kontrolę w Twoim klubie i kary finansowe, dowiedz się, jakie są Twoje prawa i za co naprawdę musisz płacić, a za co nie. Michał przedstawia ważne informacje w taki sposób, jakbyście właśnie ucinali sobie pogawędkę przy piwku. ZAIKS, ZPAV, STOART, RODO… Od dnia przeczytania książki już nie będą Cię straszyć niczym potwory i spółka 😉
  4. ZAAKCEPTUJESZ TO, KIM JESTEŚ I ZROBISZ Z TEGO SWOJĄ SUPER-MOC. Choć Michał ironizuje z „kołczingu” i wyraźnie zaznacza, że nie chce brzmieć jak coach, treścią co najmniej 1 rozdziału pokazuje, jak pomocne są narzędzia coachingowe w zrozumieniu siebie i przełożeniu tego na biznes. Moim zdaniem, to jedyny słaby punkt książki, którego muszę się przyczepić, jako certyfikowany coach z doświadczeniem (to jak powielanie stereotypu, że „na pasji nie da się zarobić”). Niemniej, jeśli masz za sobą kilka fuck upów, najchętniej zamknąłbyś się we szafie lub zatrudnił na kasie w Biedronce, to koniecznie przeczytaj rozdział pt. „Jak powstają pasjonaci – czyli jak zrozumieć, kim jesteśmy?”.
  5. ZYSKASZ SPOKÓJ. Przez cały czas czytania książki będziesz miał wrażenie, że Michał pokazuje Ci (ale nie wytyka!) Twoje błędy przez które nie jesteś w miejscu, w którym chcesz być. Pokaże Ci, w jaki sposób możesz je naprawić. Oczywiście, nie zrobi tego za Ciebie, ale wskaże wyraźny kierunek. Na początku może to być irytujące, bo wolałbyś utwierdzenia się w tym, że to klienci Cię wykorzystują, a pracownicy polują na Twoje miliony monet. Michał nie owija w bawełnę. Jest szczery aż do bólu, a swoją historią pokazuje, że czasami warto zarwać noc w imię dążenia celu, a czasami… a czasami trzeba najpierw zadbać o siebie. Ty sam decydujesz, ile skorzystasz z tego, czym dzieli się z Tobą autor książki. 

Dodatkowo, książka jest uzupełniona o treści wideo, co jest dodatkowym prezentem (dostajesz link do treści, które dla innych są odpłatne). Prawie w każdym rozdziale znajdziesz kody QR, dzięki którym możesz zgłębić interesujący Cię temat. 

Jeszcze się zastanawiasz, drogi przedsiębiorco? 🙂  Nie myśl tyle, bo Cię zjedzą motyle, tylko bierz!

Zobacz, jaką niespodziankę przygotował dla Ciebie autor książki:

Tylko do soboty 3.08.’19:

#darmowa wysyłka książki z kodem gratisowym „jestem od Marty”

Dla tych, którzy szukają kopniaka do działania, ale z narzędziami, bez pustej „inspiracji” i „motywacji” – każdy kto wpisze kod „jestem od Marty” dostanie książkę z #DARMOWĄ wysyłką 😉 – akcja aktualna do soboty!

Cały dochód z książki w 100% zostaje przekazany na organizacje lekcji przedsiębiorczości, warsztatów dla pasjonatów itp ;

-> KUPUJĘ KSIĄŻKĘ! KLIK! <-

 

Zapraszam również do dyskusji w naszych grupach na Facebooku:

ZarabiamNaPasji – FORUM DYSKUSYJNE

Kariera trenera i instruktora fitness