+ 48 608-581-704 kontakt@martabukowska.pl
Zaznacz stronę

Do napisania tego artykułu skłoniła mnie lektura książki Aron Elain "Wysoko wrażliwi. Jak funkcjonować w świecie, który nas przytłacza". Dlaczego chcę opowiedzieć Ci o osobach wysoko wrażliwych  (WWO, HSP - highly sensitive people) na blogu przeznaczonym dla trenerów fitness....? Ponieważ ok. 15-20% ludzi to właśnie WWO. Sprawdź, czy któryś z tych punktów brzmi dla Ciebie znajomo:

  • jest Ci łatwiej poprowadzić zajęcia dla dużej grupy, niż wejść w nią jako uczestnik i prowadzić tzw. small talk, czyli luźną pogawędkę;
  • spotykając się z ludźmi natychmiast uruchamia Ci się "antenka" odbierająca nastroje i emocje krążące w powietrzu i szybko udzielą się one również Tobie;
  • bezbłędnie odczytujesz oczekiwania innych wobec Ciebie i jest Ci trudno zachować asertywność; unikasz konfliktów i chcesz, żeby zawsze było miło;
  • bardzo szybko odczuwasz zmęczenie nadmierną ilością dźwięków, zapachów, obrazów, słowem - otaczających Cię bodźców; potrzebujesz spędzać dużo czasu w samotności, aby zachować równowagę;
  • z zazdrością obserwujesz przebojowych trenerów i dołuje Cię, że Ty taki nie jesteś i nie umiesz być, bo czułbyś się jak klown w cyrku;
  • masz trudności z pozyskiwaniem klientów na treningi; w najlepszym razie wymieniasz korzyści płynące z usługi którą świadczysz (opisujesz ją);
  • na szkoleniach fitness chowasz się z tyłu i nie pokazujesz swoich super-mocy, za to zapamiętujesz dużo więcej szczegółów z zajęć i wykładów;
  • Twoja edukacja nie ma końca - ile byś się nie nauczył / nie doświadczył, zawsze jesteś niewystarczająco dobry (sumienność, skrupulatność, analizowanie to Twoje przyjaciółki);
  • masz problem z ustalaniem wysokich stawek za swoją pracę i nie lubisz momentu, kiedy gotówka przechodzi z ręki do ręki.

 

Wszystkie powyższe punkty mogą dotyczyć Ciebie, a może tylko kilka z nich? Bycie WWO jest dziedziczne i nie możesz pozbyć się go jak zużytych trampek. Nie zawsze idzie jednak w parze (choć może!) z niskim poczuciem własnej wartości, neurotyzmem, nie oznacza bycia introwertykiem. To wszystko zależy od tego, jakie doświadczenia spotkały Cię w dzieciństwie i jaki masz temperament. Nie, nie jesteś chory. To Twoja osobowość, taki właśnie jesteś. 

Piona! Ja również! Nie zamknęłam się jednak na wieży, niczym Roszpunka i nie uciekłam od całego świata. Tylko ja wiem, ile razy miałam na to ochotę i jak bardzo było to dla mnie kuszące. Jeśli odetniesz się od świata zewnętrznego, który męczy Cię ilością bodźców, innego rodzaju bodźce zaczną napływać od wewnątrz. Nie uciekaj, ale naucz się funkcjonować w swoim środowisku i zrób z wysokiej wrażliwości atut. 

Opowiem Ci o tym, co mnie pomogło świetnie funkcjonować w środowisku zawodowym i prywatnym:

  • SAMOPOZNANIE - kiedy pierwszy raz przeczytałam o WWO poczułam ulgę - ok, nie mam depresji, nie muszę brać leków i nie muszę ze sobą walczyć. Zaakceptowałam fakt, że taka po prostu jestem i niektóre obszary są dla mnie nieosiągalne. Zaczęłam odpuszczać pewne rzeczy i lepiej rozumieć wydarzenia, decyzje, które miały miejsce w przeszłości.

 

  • DBAM O RÓWNOWAGĘ - kluczowe w moim życiu jest umiejętne dostarczanie sobie bodźców. Połowę dnia muszę mieć aktywną (BARDZO aktywną), lubię głośne kluby fitness, dużo spotkań, prowadzenie sesji coachingowych i szkoleń, różne miejsca rozrywki i wysiłek fizyczny. Jednak druga część dnia musi być spokojna. Idealnie, jeśli mogę przez 2-3 godziny czytać książkę, słuchać muzyki, medytować (tego się uczę!), spacerować z psem, spać, oglądać Netflixa. Najlepiej, żeby w tym czasie nikt do mnie nie mówił, nie dzwonił, nie włączał radia, itp. Nie jest to łatwe, będąc podwójną mamą i żoną, a także właścicielką biznesu 😉

 

  • BUDUJĘ PEWNOŚĆ SIEBIE - zdobywając wiedzę, doświadczenie i praktykując wdzięczność, zapisując drobne sukcesy. Jeśli coś jest dla ważne, ale trudne - robię to możliwie często, bo zmniejsza to stres. Wyobrażasz sobie, jak czułam się wychodząc pierwszy raz przed 25 osobową grupę na zajęciach fitness....? A dzisiaj to dla mnie jak wyjście na imprezę!

 

  • DOPASOWUJĘ PRACĘ POD SIEBIE - nie przekraczam wyznaczonych przez siebie godzin pracy i idealnej dla mnie liczby klientów. Połowę tego czasu spędzam wśród ludzi, a połowę pracując w samotności, np. przy komputerze. Nie podejmuję się zadań, których "nie czuję" i deleguję to, co jest moją słabą stroną lub pozbawia mnie życiowej energii. 

 

  • PRZYGOTOWUJĘ SIĘ - prowadząc szkolenia zawsze jestem skrupulatnie przygotowana. Czytam dużo książek związanych z obszarem, którego nauczam. Robię notatki, rozpisuję program na godziny, tworzę rysunki. Mam przygotowane ćwiczenia na wypadek, gdybym nie wypełniła całego czasu trwania kursu. Nie improwizuję. Pracując z klientem indywidualnym również staram się wiedzieć tak dużo o problemie, z jakim przychodzi, jak to tylko możliwe. Dzięki temu jestem pewna siebie, spokojna i ... robię naprawdę dobre szkolenia i sesje 🙂

 

  • UWAŻAM, ŻE JESTEM FAJNA - to właśnie dzięki byciu osobą wysoką wrażliwą, odkąd pamiętam miałam bardzo dużo klientów, jako instruktor fitness, jako trener personalny, jako szkoleniowiec, czy coach. Czytam między słowami, widzę to, co niewypowiedziane, moja empatia osiąga high level. Na szkoleniach zawsze siedzę jak mysz pod miotłą, ale kończę studia i kursy z piątkami. Sprzedaję nie sprzedając, bo intuicyjnie proponuję rozwiązania osobom, z którymi się spotykam. Mam bardzo bogaty świat wewnętrzny, czuję się mocno związana z naturą, moja intuicja prawie nigdy mnie nie zawodzi. Uważam, że mam kreatywność dużo większą, niż osoba nie będąca WWO. I dzielę się tym wszystkim z ludźmi, którzy mnie otaczają. Wykorzystuję mój dar do pomagania innym i jestem w tym naprawdę dobra. Moi klienci to nie bankomaty, ale towarzysze podróży. 

 

Jeśli ten temat Cię zainteresował, bardzo zachęcam do przeczytania całej książki Aron Elain. Bo jeśli jesteś WWO - z pewnością już to czujesz, prawda? 🙂 Będę Ci wdzięczna za udostępnienie tego artykułu na swoim FB. Marzę o tym, żeby dotarł do jak największej liczby WWO pracujących w branży fitness. Możesz być cudownym trenerem i instruktorem nie POMIMO tego, że jesteś wysoko wrażliwy, ale właśnie DLATEGO, że nim jesteś. Kluczem jest akceptacja siebie i działanie na własnych zasadach. 

Napisz do mnie, bardzo chciałabym poznać inne osoby z wysoką wrażliwością, będące trenerami: kontakt@martabukowska.pl

Ps. Przeprowadziłam transmisję live dotyczącą tego tematu. Jeśli masz ochotę wejść w ten temat głębiej, zapraszam: 

TRANSMISJA LIVE NA TEMAT WWO W BRANŻY FITNESS